poniedziałek, 7 maja 2018

Wiosenny trekking w Mazowieckim Parku Krajobrazowym - 24.03.2018

Koniec marca to idealny czas na poszukiwanie wiosny, stąd Panowie z HobbyHouse.pl oraz ZielonaStrona.net postanowili zmontować grupę do  poszukiwania wiosny w Mazowieckim Parku Krajobrazowym.



Nie do końca mnie Mazowiecki Park Krajobrazowy przekonywał, ale sezon gdzieś trzeba było zacząć, a, że nie mogłem wziąć udziału w KPN Trekking z Łukaszem Tulejem, to dobrze się złożyło, że tydzień później pojawiła się ta mikrowyprawa, więc zgłosiłem akces.

Trekking miał być jednodniowy, pętla po Parku zaczynająca i kończąca się w Kołbieli, a dokładniej na stacji Kołbiel PKP. Można dojechać pociągiem, można samochodem, z Ursynowa przez Konstancin i Górę Kalwarię najszybciej. I tak właśnie się tam udaliśmy, bo zabrałem jeszcze dwie osoby.

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

W Ussuryjskim Kraju - Władimir Arsenjew

Pomimo, że kwietniowa pogoda wprost zachęca do wyjścia najakąś mikrowyprawę to niestety nie zawsze się da, więc w zamian wyprawa po Kraju Ussuryjskim :)



Kolejna po "Dersu Uzała" książka Arsenjewa o wyprawach w Kraju Przymorskim, jak się teraz ten obszar nazywa.

Bardzo fajna, wciągająca i choć trochę trąci myszką, to w ogóle to nie przeszkadza.

Ciekawe historie; ciekawy kraj, którego już nie ma; sporo przydatnych informacji wyprawowych, nawet w dzisiejszych czasach. No i kolejne spotkanie z Dersu. Fajna.

Jeśli ktoś nie czytał, to bardzo polecam! :)

niedziela, 11 marca 2018

Zimowy biwak bushcraftowy - Marzec 2018


Pierwszy weekend marca okazał się doskonały do mojego pierwszego zimowego biwaku w lesie i zdobycia trochę doświadczenia w tym temacie. Skończyło się tym, że powiedzieć, że zmarzłem jak pies w nocy to nic nie powiedzieć :)
Ale zacznijmy od początku:


Już po wyjściu z mieszkania poczułem że wybrałem złe spodnie, bo zamiast włożyć sprawdzone m65 od Helikona założyłem jakiegoś Czerwonego Kapturka z Hongkongu. Co z tego, że były dwuwarstwowe, jak nawet pomimo getrów z merino wiatr hulał wte i wewte. A już było za późno na powrót, bo na dworcu musiałem być o określonej godzinie, żeby zdążyć na pociąg.
Jedyne co mogłem zrobić, to na dworcu w budzie kupiłem damskie dresy za 20 zł. Przynajmniej gościńca nawiozłem dla żony :)

Pierwszy błąd za mną - niedopasowanie ciuchów i założenie nie przetestowanych spodni  - odczuwałem to potem przez całą noc. A to nie koniec fakapów, oj nie.

środa, 31 stycznia 2018

Sześciu Króli 2018 w Kozłowieckim Parku Krajobrazowym

Córeczka zostawiona u teściów, a w drodze powrotnej zaplanowana mikrowyprawa - taki był plan na Sześciu Króli (zapisał się Petru w historii, oj zapisał) w tym roku.


Razem z Michałem wybraliśmy coś blisko niego i padło na Kozłowiecki Park Krajobrazowy, największy kompleks leśny najbliżej Lublina.


Pogoda w sobotę idealna do wędrówek, jak na styczeń 8 stopni to bajka, także skoro świt, po 9, ruszamy :)

sobota, 20 stycznia 2018

Szybka mikrowyprawa - Las Kabacki 20.01.2018

Kwintesencja mikrowypraw, 2.5h po lesie, 13 km, sobotę możemy uznać za udaną :)



Wyjście o 15, powrót 17.30 a po drodze moc endorfin. Las Kabacki dosyć zatłoczony, sporo osób biegało na nartach. W Powsinie na polanie tylko 2 ogniska, więc następnym razem będzie palone.

Powrót już po ciemku i taka konkluzja, że po pierwsze zawsze trzeba zabierać kijki, a po drugie to w dalszym ciągu samotny biwak w lesie w moim wydaniu nie wchodzi w grę :) To przekleństwo mieć bujną wyobraźnię.

czwartek, 11 stycznia 2018

Sobiborski Park Krajobrazowy 03 - 04.XI.2017

Pierwsze dni listopada i w końcu doszła do skutku od dawna umawiana mikrowyprawa do Sobiborskiego Parku Krajobrazowego. Tym razem nie sam, ale z kumplem jeszcze ze studiów, Michałem. Zacny kompan, kiedyś zrobiliśmy prawie wszystkie pasma w Kotlinie Jeleniogórskiej. KWS 98`... ech, to były czasy :)

Plan był, że dojeżdżamy do Okuninki, gdzie zostawiamy samochód i dalej z buta - pętla po Parku z noclegiem w Stulnie nad Bugiem. Udało się go zrealizować w 110% a szczegółowo wyglądało to tak: