piątek, 5 lipca 2019

Warszawska Obwodnica Turystyczna - Otwock Mały - Góra Kalwaria - Kwiecień 2019

Na kolejny etap Warszawskiej Obwodnicy Turystycznej przyszło mi poczekać kilka miesięcy, ale w końcu przed samą majówką się ruszyłem. Plan był ambitny i tej nocy miał być pierwszy samotny biwak na szlaku.
A jak wyszło? 
No niestety nie do końca tak, jak sobie zaplanowałem :)



Wyruszyłem po 17, a trasę zacząłem dopiero 19.15. Niestety nie było łatwo dostać się do Otwocka Małego :) Dziękuję Panu, co mnie ostatnie kilometry stopem podrzucił, bo inaczej bym jak niepyszny wrócił do domu, co de facto nastąpiło, ale nie uprzedzajmy faktów…

sobota, 4 maja 2019

KPN Survival Trekking - marzec 2019

Jak najlepiej rozpocząć sezon? Oczywiście od “spaceru” po parku, szczególnie, gdy spacer ma 34 km, a park to Kampinoski Park Narodowy. Twarzą i pomysłodawcą KPN Trekking jest Łukasz Tulej, prowadzący  chociażby “Naturalnie Polska”.



Niestety w tym roku miało być bez noclegu, niedzielne obowiązki nie pozwoliły na to, ale fartownie udało mi się załatwić podwózkę po trekkingu.

Trasa trekkingu zaczyna się w Truskawiu a kończy w Nowym Polesiu, na “bagnie” u Łukasza. Na szczęście przy takiej imprezie nie trzeba się martwić o trasę, idzie się po prostu za ludźmi :)

poniedziałek, 11 marca 2019

Poleski Park Narodowy - 28 - 29.12.2018. W krainie łosi, jednorożców i przemytników.

Pomimo, że zima nie jest moją ulubioną porą roku, to nie do końca zapadłem w sen zimowy i pod  koniec grudnia ustawiliśmy się z Michałem na wypad do Poleskiego Parku Narodowego.



Skąd pomysł na Polesie? Akurat tak się złożyło, że mieliśmy do niego prawie po tyle samo kilometrów i w sumie to chyba jedyny kawałek tak dużego lasu w tamtej okolicy.

niedziela, 2 grudnia 2018

Warszawska Obwodnica Turystyczna - Pogorzel - Otwock Mały

Ciekawy etap, bo i dużo lasu, a i bunkry były :) Kolejny nietypowy jak na mnie dzień na mikrowyprawę, bo niedziela, zwykle wszystko odbywa się w soboty, ale nie tym razem. Start na przystanku SKM w Pogorzeli, gdzie zakończyliśmy poprzedni odcinek. Dzięki SKM dojazd łatwy i bezbolesny, choć oczywiście bez biegu do pociągu i pieriepałach z zakupem biletu w telefonie się nie obyło.



Na szczęście wszystko się udało i o 12.34 wyruszam na szlak. Mocno powiedziane “na szlak”, bo po wyjściu z  pociągu dopiero po 700 metrach wchodzimy w las. :)

Przed wejściem do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego tablica upamiętniająca akcje AK na trasie kolejowej Otwock - Celestynów.



W lesie sporo grzybiarzy i niestety samochodów, bo szlak biegnie drogą, którą można podjechać. A po co iść, skoro można jechać?... ech głupie ludzie :)

piątek, 30 listopada 2018

Warszawska Obwodnica Turystyczna - Otwock - Pogorzel

Tym razem odcinek WOT był nietypowy, bo po pierwsze w środku tygodnia, a po drugie nie poszedłem sam. Udało mi się namówić koleżankę, która boryka się z depresją. Uznałem, że takie wyjście raczej jej nie zaszkodzi, a wprost przeciwnie i pomimo początkowych oporów, moje perswazje odniosły skutek.



Wyruszyliśmy SKM do Otwocka, bo postanowiłem etap wioskowy WOT od okolic Świdra ominąć i wejść na szlak w Otwocku. Pierwsze kilometry to zwiedzanie Otwocka, a na wysokości szpitala weszliśmy na żółty szlak do lasu.



I od razu się zrobiło pięknie, złota jesień w pełni, las pełen kolorów.

poniedziałek, 19 listopada 2018

Centralny Szlak Roztocza, dzień 3 - Ulów - droga 849 - sierpień 2016

Jak się okazuje studenciaki archeologii na praktykach sobie nie pośpią, oj nie. Z uwagi na ekspozycję wykopu (prawie cały dzień na słońcu) muszą być na miejscu jeszcze o świcie, więc zerwali się, nie wiem, która była.. koło 4? piątej? w każdym razie mega wcześnie, na szczęście zostawała warta, żeby zrobić zakupy w obwoźnym sklepie, stąd spokojnie do 6 z groszami pospałem.


Gdy przyjechał sklep to w podzięce zakupiłem studenciakom ciasto, sobie cebularze i hajda z powrotem na szlak. O 7.38 już raźno maszerowałem.