Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja 2008. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja 2008. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 października 2017

Burza na Gruzińskiej Drodze Wojennej 2008 r.

fot. shutterstock.com
Jakoś tak w połowie Gruzińskiej Drodze Wojennej jest słynny klasztor Ananuri, kościółek, na każdym zdjęciu go pokazują, nad jeziorem, chyba sztucznym. I tam mieliśmy nocować, pod gołym niebem, na wyspie przy tym klasztorze.

Wcześniej zakupiliśmy ichnią kiełbasę (paskudną jak się potem okazało, i to nawet nie cienką, jak u nas, ale coś w stylu krakowskiej, tylko, że czerwona - ciekawe z czego ją robili :) ) na ognisko, zjedliśmy ją, a przy okazji zbierania drewna okazało się, ze na tej wyspie dużo nagrobków leży. Niezłe jaja, śpimy na cmentarzu - może przy spiętrzaniu wody zatopili jakiś? Nie wiem, ale niezbyt przyjemnie się zasypiało, bo po ognisku rozłożylismy karimaty, śpiworki i próbujemy zasnąć.