piątek, 1 grudnia 2017

Mikrowyprawy przed telewizorem

Jak się okazuje, nie trzeba się ruszać z kanapy, żeby zaliczać jedną wyprawę po drugiej. :) Jak? Bardzo prosto, wystarczy telewizor i kanał Planete+. A w nim program "Świat z góry".


Jestem mega zafascynowany tym programem, przyznaję bez bicia. Szczególnie odcinki z USA "robią robotę" i pokazują, jaki to piękny kraj. Twórcy nagrywają z helikoptera wybrane miejsca, do tego opowiadają historie związane z miejscówką, pokazują dużo parków narodowych, miejsc historycznych.
Oglądamy miejsca, których pewnie nigdy na żywo nie zobaczymy. Genialny pomysł! Jeśli oglądać telewizję, to tylko taką :) Polecam!

PS. A żeby nie wyjść na kompletnego kanapowca, to przyznam się, że "Świat z góry" oglądam jeżdżąc na rowerku :) Zawsze to godzina ruchu! :P

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza